Każda seria się kiedyś… zaczyna!!?
Dzisiejsze zwycięstwo to bardzo miły dodatek – jak mawia Tomasz Hajto „truskawka na torcie” Derbów 2026. Zdecydowanie ważniejsze było zaangażowanie Ludzi Przemysłowej, dzięki któremu ponad trzy godziny zmieniły się w wulkan pozytywnych emocji.
Ale od początku – bardzo dziękuję
Samorząd Uczniowski II LO, pod dowództwem Korneli Perskiej i prof. Pawła Karolczuka za perfekcyjną organizację dzisiejszego wydarzenia. Myślę, że było Im trochę łatwiej, bo podążali śladem pionierów – Klaudii Łaniec i prof. Łukasza Januszke. Uczniowie dorównali, a może nawet przerośli Mistrzów.
Dziękuję zawodnikom, którzy udowodnili, że warto walczyć do końca i nawet jeśli się przegrywa, to za chwilę można zwyciężyć. Dziękuję kibicom – bez Was nie miałoby to sensu i co najważniejsze nie byłoby szans na tę końcową radość. Razem z kibicami drużyny przeciwnej stworzyliście galaktyczne widowisko. Nasz Gość Specjalny kapitan Cuprum Stilonu Gorzów Marcin Waliński przyznał, że tylko raz w swoim sportowym życiu doświadczył czegoś takiego – grając w Grecji w hali siatkarskiej porównywalny hałas stworzyli kibice piłkarscy Olimpiakosu.
Dziękuję przy okazji trójce sędziów prowadzących to spotkanie, wspomnianemu wyżej Marcinowi Walińskiemu, Mateuszowi Maciejewiczowi oraz Piotrowi Gerstenkornowi. Super, że byliście z nami.
Dziękuję prowadzącym doping – bębniarzom, megafonowcom, maskotce i przede wszystkim Tomkowi i Bartkowi naszym niezrównanym speakerom. Dziękuję całej ekipie dzwiękowców – Panowie pełen profesjonalizm to Wasze drugie imię. Nie inaczej wyglądała praca ekipy w kamizelkach – to także Wam składam podziękowania.
Największe gratulacje należą się jednak moim zdaniem cheerleaderekom i wspierającym je Julce oraz chłopakom. Poziom Waszych występów to mistrzostwo świata. Dziękuję sponsorom i wszystkim pracownikom
Arena Gorzów, szczególnie nisko kłaniam się Pani Prezes Agacie Dusińskiej z nadzieją, że za dwa lata znów zagramy Derby Przemysłowa vs Puszkin wykrzykując „Gramy u siebie”.
Dziękuję naszym Przyjaciołom z 1lo za rywalizację, która buduje a nie niszczy relacje. Raz się wygrywa, a raz się człowiek uczy!