Oto treść przedstawiona w poście Rady Rodziców na FB naszej szkoły :
Pierwszy etap prac przy ŁĄCZNIKU za nami.
Wiele tygodni przygotowań, wiele dni negocjacji, pozyskiwania środków, poszukiwania darczyńców, wiele godzin malowania, sprzątania i aranżowania.
Oddajemy Wam nową przestrzeń.
Dbajcie o nią!
Niech Wam dobrze służy.
Będzie jeszcze kilka dodatków, które z uwagi na warunki pogodowe nie zdążyły dotrzeć na czas.
Kolejny etap prac już w ferie zimowe – wymienione zostaną okna na łączniku i zostanie zaaranżowane przejście do toalet i pokoju nauczycielskiego (działajcie – konkurs w toku – a nagrody czekają ).
Teraz czas na podziękowania.
W pierwszej kolejności kieruję je do tych, od których to wszystko się zaczęło – którzy pierwsi powiedzieli „Damy radę!” – czyli do wspaniałej ekipy Rady Rodziców. Kamilo, Kasiu, Elu, Aniu, Ewo, Adamie, Piotrze, Damianie, Grzegorzu – dziękuję
Jesteście świetną drużyną!
Dziękujemy Dyrekcji za zaufanie oraz możliwość działania, za współpracę i koordynację naszych prac.
Dziękujemy wszystkim Rodzicom, którzy w ostatnich dniach wybrali wspólną pracę zamiast wypoczynku na urlopach. Stawiło się naprawdę wiele osób, niektórzy upiekli pyszne ciasta. Poświęciliście swoje wolne chwile, siłę, energię – to naprawdę bardzo dużo (szczególnie w dzisiejszych czasach).
Dziękujemy Uczniom, którzy również dzielnie pomagali w trakcie prac: Sofii, Olkowi, Aleksandrowi, Piotrowi, Zuzannie, Marcelowi, Blance, Lenie, Adamowi i Ignacemu – super, że przyszliście – w sekretariacie szkoły od piątku będą czekały dla Was vouchery do kina oraz listy pochwalne do wychowawców.
Wielkie podziękowania dla naszych darczyńców: pani Ewy i pana Piotra, pana Marka, pana Adama, pana Damiana, firmy Bokaro, firmy Timbex – bez Waszego wsparcia nie dalibyśmy rady.
Szczególne podziękowania kierujemy do pani Marii.
Takich ludzi jak pani Maria już dzisiaj trudno spotkać. Nigdy nie odmówiła pomocy. Sama malowała dzielnie grzejniki. Każdego dnia otwierała i zamykała szkołę żebyśmy mogli działać. Nieważne czy było święto, niedziela, nieważne która była godzina (a bywało bardzo późno).
To niesamowita kobieta i był to dla nas zaszczy móc z nią współpracować.
Wreszcie podziękowania dla wszystkich, którzy nas wspierali – dobrym słowem, dobrą radą, cegiełkami, wpłatami na Radę Rodziców.
Dzięki temu mogliśmy działać
Bo Przemysłowa to coś więcej niż szkoła. To rodzina. A gdy ma się obok siebie bliskich to dzieją się wielkie rzeczy.